Co do irytacji zawodnikami, to mnie bardzo irytuje Bąku... naprawdę nie umiem faceta polubić... i te dzwięki wydawane przez niego podczas atakowania :/ jak gra Olsztyn to pomimo, że uwielbiam Gumę, Tanika, Grzyba i jeszcze kilku to zawsze kibicuję drużynie przeciwnej... Nawet jeśli to jakiś beniaminek

a własciwie to głównie jesli to beniaminek

Teraz to się zmieni, bo Bąku odszedł i wreszcie bedę mogła pozachwycać się rozegraniem Gumy

tylko hmm... czemu Bąku nie pojechał grać do Rosji?? Albo do dalekiego Egiptu?? Tylko musiał znaleźć się w mojej ukochanej Skrze?? To sie nazywa pech

Drugim siatkarzem, który w podobny sposób mnie irytuje jest równiez gracz Olsztyna: Papke... no ni chu** nie potrafię go polubić
