Heheh ale dzisiaj oglądałam 
miałam wyjechać, ale wyjeżdżam jutro wiec miałam okazje do obejrzania meczu z Chinkami
dziewczyny podniosły się po tych dwóch setach i pokazały, że z Chinami też można wygrać
zaserwowały mi dawkę niezłych emocji
ale wierzyłam do końca... jakoś tak dziwnie spokojna byłam 