Ogladałam mecz z babcią [ zaliczmy ją do komentatorów, bo czynnie bierze udział w kibicowaniu ]
efemme: Babciu przegrywamy, już drugi set na koncie przeciwników
babcia: nie martw się, >wczesne kozy zdychają!< ;D wygramy kolejnego seta i cały mecz
szkoda tylko, że miała tylko połowiczne przeczucie
efemme: Babciu przegrywamy, już drugi set na koncie przeciwników
babcia: nie martw się, >wczesne kozy zdychają!< ;D wygramy kolejnego seta i cały mecz
szkoda tylko, że miała tylko połowiczne przeczucie